image
hl1

Kamienie i patyki a świat matematyki

Świat matematyki wydaje się nam dorosłym często zawiły i skomplikowany. Nie zawsze tak było, chociaż pewnie już tego nie pamiętamy. Nasze zainteresowanie matematyką jest czymś tak naturalnym, że aż trudno w to uwierzyć. Wystarczy popatrzeć na dzieci, jak bawią się zabawkami, przeliczają je, grupują, porównują. Dzieci w wieku przedszkolnym, by uczyć się matematyki muszą posługiwać się konkretnymi przedmiotami, a naszym zadaniem jest dostarczenie ich dzieciom. Nie potrzebne są tu jakieś specjalne nakłady finansowe ani atrakcyjne zabawki, układanki, gry itp. Wystarczy wybrać się z dzieckiem na spacer i być uważnym. Świat przyrody kryje bowiem wiele niespodzianek, które mogą stać się świetnymi pomocnikami w matematycznej zabawie, bowiem dzieci uczą się przede wszystkim poprzez zabawę.

Tymi pomocnikami mogą być kamienie i patyki, a to, jak je wykorzystamy w zabawie zależy od kreatywności dziecka oraz naszej własnej. Podsunę tu kilka pomysłów, jak wykorzystać kamienie i patyki w rozwijaniu zdolności matematycznych dzieci i nie tylko.

 

Do zabawy potrzebujemy od 6 do 12 małych kamyków i tyleż samo patyków różnej grubości i długości / maksymalnie 20cm/. Ilość zgromadzonych kamyków i patyków uzależniamy od wieku dziecka oraz jego możliwości. Dla dzieci 3-4 letnich użyjemy ok 6 przedmiotów, dla dzieci 5-6 letnich możemy użyć 10 i więcej.

 

 

Propozycje zabaw

 

“Nasza kolekcja” – cel – rozwijanie umiejętności klasyfikowania.

Wspólnie z dzieckiem oglądamy zgromadzone kamyki i próbujemy je pogrupować według różnych kryteriów np. koloru, kształtu, wielkości, faktury itp. Warto, zapytać dziecko – Jak jeszcze możemy podzielić nasze kamyki? Dzieci nie raz zaskoczą nas pomysłami, gdyż ich kreatywność jest cechą naturalną.

Tak samo postępujemy w przypadku patyków, dzieląc je według długości, grubości czy koloru itp.

 

“Ekspert” – porównywanie przedmiotów.

Dzielimy naszą kolekcję na równe części, jedną część ma dziecko drugą rodzic. Rodzic i dziecko kładą po jednym kamyku a dziecko będące w tej zabawie “ekspertem” określa czyj kamyk jest większy, większy kamyk odkłada na jedną gromadkę, większy na drugą. Zabawa toczy się do momentu kiedy nasz “ekspert” porówna wszystkie kamienie.

Podobnie bawimy się patykami porównując ich długość. W czasie zabawy dbamy aby dziecko stosowało odpowiednie przymiotniki: większy, mniejszy, dłuższy, krótszy.

 

“Od najmniejszego do największego i odwrotnie” – cel – porządkowanie przedmiotów, porównywanie wielkości, poznawanie ciągów rosnących i malejących.

Wspólnie z dzieckiem układamy kamyki od najmniejszego do największego, następnie prosimy by dziecko zrobiło to jeszcze raz ale bez naszej pomocy. Powtarzamy wspólną zabawę układając kamyki odwrotnie czyli od największego do najmniejszego.

Tak samo postępujemy w wypadku patyków. Najpierw wspólnie z dzieckiem porównujemy ich długość i układamy od najkrótszego do najdłuższego, a następnie robi to samodzielnie dziecko.

 

“Kto ma więcej?” – cel – rozwijanie umiejętności liczenia oraz porównywania liczebności zbiorów, zwrócenie uwagi na przestrzeganie zasad gry, oswojenie dziecka z porażką.

Do zabawy oprócz kamyków i patyków potrzebujemy kostki do gry. Każdy z uczestników gry ma po 6 kamyków, a na oddzielnej gromadce leżą patyki, które będą punktami w naszej grze. Zabawę zaczyna ten kto wyrzuci 6 oczek. Pierwszy gracz rzuca kostką i w zależności od ilości wyrzuconych oczek układa tyle kamyków. Tą samą czynność wykonuje drugi gracz. Wygrywa ten, kto ma więcej kamyków i ten gracz zdobywa punkt w postaci patyka. Gra toczy się dalej aż do momentu, kiedy dziecko się znudzi lub zwyczajnie skończą się patykowe punkty. Na koniec zabawy przeliczamy zebrane przez graczy patyki i sprawdzamy, kto ma najwięcej, ten oczywiście wygrywa.

Grę można zmodyfikować np. grę rozpoczyna ten kto wyrzuci jedno oczko, a zwycięzcą małych potyczek staje się ten, kto wyrzuci mniej oczek – może być zabawnie, bo przecież nie zawsze wygrywa ten, kto ma więcej – ale to już kwestia filozoficzna. Takie odwrócenie zasad sprzyja też wychodzeniu poza utarte  schematy myślowe.

 

“Rytmy” – cel – zrozumienie pojęcia rytmu, rozwijanie umiejętności tworzenia prostych rytmów lub kończenia rozpoczętych.

Wspólnie z dzieckiem z patyków i kamieni tworzymy proste rytmy np. patyk, patyk, kamień, patyk, patyk, kamień… Patyki możemy układać w rytmach w pionie lub poziomie, dzięki czemu dziecko pozna nowe pojęcia: pionowo i poziomo.

Gdy dziecko zrozumie czym jest rytm i jego powtarzalność, możemy ułożyć początkową sekwencję rytmu i poprosić dziecko by go samodzielnie dokończyło.

Następnie dziecko może ułożyć początek swojego rytmu a my go musimy dokończyć.

Możemy też do zabawy dołączyć ruch i ułożony rytm odtworzyć odpowiednio poruszając się. Wcześniej musimy ustalić z dzieckiem jaki ruch wypada na kamień, jaki na patyk ułożony poziomo a jaki na ułożony pionowo. Przykładowo kamyk to podskok, patyk w poziomie to krok, a patyk w pionie to tupnięcie. Nasz rytm to 2 kamyki, patyk poziomo, 2 patyki pionowe, 2 kamyki itd. Kiedy zastąpimy je ruchem mamy 2 podskoki, krok, 2 tupnięcia, 2 podskoki itd. Będzie przyjemniej i weselej gdy ruchy będą zabawne i pomysłowe, musimy jednak pamiętać, że zabawę zaczynamy od prostych rytmów a trudności stopniujemy w zależności od możliwości dzieci oraz od ich wieku.

 

“Połóż kamień…” – cel – rozwijanie orientacji przestrzennej.

Zabawa polega na wzajemnym wydawaniu sobie poleceń: “połóż kamień na stole”, “połóż kamień pod krzesłem”, “połóż kamień przed sobą”, “połóż kamień po swojej prawej stronie”, “połóż kamień przed misiem” itd… Po poleceniu wydanym przez dziecko, wydaje polecenie dorosły i tak na zmianę.

 

Modyfikacją zabawy szczególnie dla dzieci sześcioletnich może być zastosowanie w zabawie czystej kartki papieru. Możemy wtedy poprosić dziecko by położyło kamień w prawym górnym rogu kartki lub w lewym dolnym rogu kartki, na dole, na górze, po lewej stronie, po prawej czy na środku. Zawsze bawimy się z dzieckiem na zmianę, ono też wydaje nam polecenia i stara się zweryfikować prawidłowość wykonanego przez nas zadania.

 

“Drabinka” – cel – rozpoznawanie i nazywanie liczebników porządkowych,

Na dywanie ze zgromadzonych patyków układamy wraz z dzieckiem drabinkę. Najpierw przeliczamy kolejne szczebelki stosując liczebniki porządkowe np. pierwszy szczebelek, drugi, trzeci… Następnie prosimy dziecko by położyło kamyk np. na trzecim szczebelku. Jeśli dziecko wykona dobrze zadanie może poprosić rodzica o położenie kamyka na wybranym przez siebie szczebelku. Bawimy się na zmianę.

 

Modyfikacją zabawy może być położenie różnych przedmiotów czy zabawek na kolejnych szczebelkach. Możemy wtedy spytać – Na którym szczebelku leży klocek? czy – Na którym szczebelku siedzi lalka? Możemy też zapytać dziecko – Co leży na trzecim szczeblu od góry lub na drugim od dołu?

 

 

“Układanki” – cel – utrwalenie nazw i kształtów figur geometrycznych oraz cyfr.

Z patyków i kamieni możemy układać kształty figur geometrycznych i cyfr, zadając dziecku pytanie – Co ułożyłem? Możemy też poprosić dziecko by ułożyło np. trójkąt, cyfrę 3 itd. Warto by dziecko też mogło pytać rodzica co ułożyło, by mogło wydawać polecenia. Taka wspólna naprzemienna zabawa wpływa na rozwijanie wzajemnego szacunku, buduje zaufanie dziecka do siebie samego i podnosi jego poczucie własnej wartości.

 

“Matematyczne historie” – cel – rozwijanie umiejętności układania i rozwiązywania prostych zadań matematycznych.

W tej zabawie kamyki i patyki mogą być wszystkim, to zależy tylko i wyłącznie od wspólnej inwencji rodzica i dziecka. Kamyki mogą być pączkami, cukierkami, kotkami, a patyki lizakami, parówkami czy czarodziejskimi różdżkami.

Warto by zabawę rozpoczął dorosły, który pierwszy układa zadanie, łatwiej wtedy będzie dziecku zrozumieć o co w niej chodzi. Rodzic opowiada treść zadania – Kasia dostała od babci trzy cukierki a od dziadka dwa. Ile cukierków ma teraz Kasia? Dziecko przelicza kamyki, bierze trzy, potem dwa, przelicza ile ma razem. Rodzic pomaga dziecku w liczeniu a następnie zachęca dziecko by teraz ono powiedziało mu swoje zadanie. Pamiętamy by każde zadanie miało na końcu konkretne pytanie.

Super gdy damy dziecku możliwość fantazjowania i sami sobie na nią pozwolimy. Musimy też pamiętać by oprócz zadań na dodawanie, były też te na odejmowanie. Np. Na nieznanej planecie mieszkało sześciu chudziutkich ufoludków. Dwa ufoludki przeniosły się na inną planetę gdzie było więcej smakołyków. Ilu ufoludków zostało na swojej planecie?

 

“Robimy swoja grę” – cel – rozwijanie umiejętności konstruowania gier matematycznych.

Dzieci uwielbiają grać w różne gry, szczególnie gry planszowe. W czasie gry dziecko uczy się przestrzegania zasad gry, uczy się radzenia sobie z porażkami, wzmacnia odporność psychiczną, rozwija umiejętność liczenia.

Jeśli nasze kamyki pomalujemy i nazbieramy ich więcej możemy stworzyć swoją własną grę. Wystarczy około 30 kamyków. Część może zostać naturalna, część możemy wspólnie pomalować na różne kolory bądź wzory np. pomalować kamień tak, by zamienił się w biedronkę, pszczołę, czy motyla.

Kamienie będą kolejnymi polami, które gracz musi przejść a zasady ustalamy wspólnie. Na przykład gdy staniesz na biedronce musisz policzyć ile ma kropek i o tyle pól możesz przesunąć się do przodu. Gdy staniesz na zielonym kamyku zmieniasz się w żabkę i musisz zrobić 6 podskoków. Jak potoczy się zabawa zależy tylko i wyłącznie od naszej wspólnej pomysłowości. Oczywiście w grze potrzebna będzie kostka i jakieś pionki, które też mogą być kamykami oznaczonymi np. pierwszymi literami imion graczy.

 

Ostatnią zabawą, którą zaproponuję jest “Zegar” – jest to zabawa przeznaczona dla dzieci sześcioletnich.

 

“Zegar” – cel – rozwijanie umiejętności posługiwania się zegarem oraz nazywania równych godzin, poznanie budowy zegara, utrwalenie cyfr i liczebników porządkowych.

Do tej zabawy potrzebujemy 12 kamyków, na których piszemy kolejno cyfry od 1 do 12 oraz dwóch patyków, dłuższego i krótszego. Na początku wspólnie z dzieckiem układamy kamyki tak jak na tarczy zegara, najlepiej by dziecko spróbowało zrobić to samodzielnie patrząc na jakiś zegar w pobliżu, na którym są cyfry.

Na środku ułożonej przez dziecko tarczy kładziemy patyki, które są wskazówkami. Wyjaśniamy dziecku, która wskazówka pokazuje godziny, a która minuty. Następnie tłumaczymy, że równa godzina jest wtedy, kiedy duża wskazówka znajduje się na cyfrze 12, a mała na określonej cyfrą godzinie.

Kiedy wszystko jest wyjaśnione możemy zaczynać zabawę i ustawiając odpowiednio wskazówki na tarczy zegara pytać siebie wzajemnie – Która godzina?

 

Zbliża się wiosna, czas wspólnych spacerów i wycieczek. Czasami dzieci się nudzą, a my nie mamy pomysłów na wspólną zabawę. Niektóre z powyższych zabaw mogą sprawdzić się doskonale na pikniku czy na plaży i nie trzeba wiele, bo wystarczą kamienie i patyki, a przy okazji będzie to przyjemna lekcja matematyki.

Zachęcam do poszukiwania własnych rozwiązań, konstruowania ciekawych gier i życzę przyjemnej zabawy.

 

 

Nauczyciel: Jolanta Nieborak

 


); ga('send', 'pageview');